Koniec świata 2012
Michael de Nostre-Dame (1503-1566) ( powszechnie nazywany Nostradamus)- francuski lekarz i astrolog, zyskał sławę dzięki zbiorowi mniej więcej 700 centurii obejmujący okres dwudziestu stuleci, a z uwagą przedstawiających wydarzenia do roku 2400, opublikowanych jako Los Propheties. Zdecydowana większość centurii ma charakter wieszczy. Odnosi się złudzenie, jakby Nostradamus w jakiś tajemniczy sposób był świadkiem wydarzeń, które miały nastąpić. Kilka z przepwiedni jesteśmy w stanie dziś wycenić, stały się bowiem faktem. Niecodzienne zdolności prorocze Nostradamusa przestały budzić wątpliwośći. I chociaż autor twierdzi, że możemy właściwie zinterpretować centurie, dopiero wtedy, gdy się spełnią, to jednakże współcześni w każdym stuleciu usiłują dotrzeć do prawdy o jutrze. Czy dzięki Nostradamusowi odkryjemy sekret przyszłości świata? Czy dowiemy się, co nas czeka?-
David Ovason (Nostradamus - sekrety przepowiedni)…
Dzień narodzin - miejsce narodzin i lokal rodzinny wieszcza
Michael Nostradamus urodził się według kalendarza juliańskiego- w czwartek, 14 grudnia 1503 roku w St. Remy w Prowansji, jako syn notariusza Jacquesa Nostradamusa i Renee de St. Remy. Dom, w którym się urodził, zachował się do na dzień dzisiejszy. Przodkowie jego matki byli bardzo uzdolnieni w dziedzinie matematyki i medycyny. Jeden z owych przodków, Johann de St. Remy, był lekarzem osobistym księcia Kalabrii. W gronie przodków ojca znajdujemy lekarzy, a pośród nich Piotra Abrahama Solomona, który towarzyszył hrabiemy Rene w Prowansji i tytularnemu królowi Jerozolimy w jednej z wypraw krzyżowych. Rodzina ojca, pochodzenia żydowskiego, należała do obdarzonego szczególnym darem jasowidzenia plemienia Izaszar.
Nazwisko Nostradamus (=de Nostre-Dame ) wskazuje na fakt, że w kościele “mojej kochanej Pani”, tzn. Marii, ojsciec wieszcza przeszedł na katolicyzm. W muzeum Nostradamusa w Salon, pałacu de l’Emperi, znajduje się kopia dokumentu z archiwum zakonu maltańskiego, z której wynika, że rodzina notariusza Jacquesa została ochrzczona po zapłaceniu 20 dukatów. Według zwyczajów panujących w ówczesncyh czasach nazwisko “Nostre Dame” zostało zlatynizowane na “Nostradamus . Przypuszczalnie przodkowie jasnowidza ze strony ojca byli sefardyjskimi Żydami, którzy uciekli poprzez prześladowaniami ze strony Ferdynarda Katolickiego (1497-1516) i Izabeli Kastylijskiej (1474-1504); przed fanatyzmem hiszpańskim i inkwizycją schronili się w Prowansji, gdzie panowała większa wolność wyznaniowa. Przodkowie przejęli od Arabów sztukę medyczną, jak i upodobanie dla prastarej kabalistyki. Najznamienitszym przedstawicielem kabalistyki był portugalski rabin Abrabanel, który zmarł w 1508 roku, czyli był współczesnym ojca naszego jasnowidza. Szczególne uczucie łączyło młodego Nostradamusa z dziadkiem ze strony matki, Joahannem de. St. Remy. Ów prodek obudził w nim miłość do gwiazd, co spowodowało, że sąsiedzi i przyjaciele nazywali go “małym przyjacielem gwiazd” (astrophile).
Student w Awinionie i Montpellier
Po śmierci ukochanego dziadka młodzieniec udał się do Awinionu, żeby studiować tam wiedzy humanistyczne. Awinion należał do papieża, niemniej jednak za panowania renesansowych papieży panowała tam całkowita swoboda. Naturalnie teologia nadal uchodziła oficjalnie za królową nauk, niemniej jednak wpływ renesenasu spowodował, że mogła za taką uchodzić jedynie na pozór. Również kościół katolicki uległ znacznej laicyzacji. Wszystkie szczeble hierarchii kościelnej opanowane zostały poprzez chłopcy i dziewczęta nie nadające się do pełnienia swych funkcji, mianowane bez sprawdzenia powołania. Stanowiska kupowano sobie za pieniądze. Humanizm wskrzesił filozofię starożytych. Arabowe przetłumaczyli oryginały, jednakże wkradły się do nich liczne niedociągnięcia - z astronomii uczynili astrologię, nie wykładali filozofii, lecz teologię i zbudowali fantastyczny obraz świata. Od tej wizji wyzwolił się młody Nostradamus w czasie studiów humanistycznych. Udało mu się zgłębić pierwotnego ducha antyku i można było zauważyć, że wesoły świat bogów Greków i Rzymian stał mu się równie bliski, jak bóg i święci chrześcijaństwa. W wieku 22 lat Noostradamus przeniósł się na uniwersytet do Montpellier, który cieszył się duża sławą w dziedzinie medycyny.
W walce z czarną śmiercią
W salach wykładowych uniwersytetu w Montpellier rozległ się przerażony okrzyk: “Uciekajcie, zbliża się >>czarna śmierć<<, >>czarny książe<< przybył do państwie”. I wtedy ujawnił się charakter młodego humanisty. Nie uciekł przed zarazą, nie uwzględniając morowe powietrze dobrowolnie stawił się do walki ze straszliwą chorobą. W 1546 roku, jako doświadczony lekarz, zwalczał wielką zarazę w mieście Aix, solicy Prownansji. W książce, która ukazała się w 1557 roku w Antwerpii i która została przetłumaczona w 1572 roku a Augsburgu poprzez doktora medycyny Martiusa, Nostradamus opisuje straszne spustoszenia, spowodowane poprzez zarazę w Aix. Z książki tej przytaczamy kilka zdań:
“Czarna śmierć” tak zajadle atakowała mieszkańców Aix, że wręcz rodzice nie dbali już już o dzieci. Gdy jedynie zauważono pierwsze pierwsze objawy choroby, ojcowie opuszczali żony i dzieci. W przypływie szaleństwa skakali do studni, wielu z nich rzucało się z okien. Ciężarne rodziły własne dzieci przedwcześnie. Niemniej jednak dzieci te umierały jeszcze szybciej, a widziałem, że ciała ich pokryte zostały plamami. Kobiety i mężczyźni Ci byli w tak straszny sposób zatruci zarazą, że zdrowy, spojrzawszy tylko na chorego, w okamgnieniu się zarażał. Obojętnie czy ktoś posiadał złoto, czy srebro - musiał umrzeć. Nie było nikogo, kto ażeby podał łyk wody.(…)
Wobec tych tragicznych wydarzeń Nostradamus nie załamał się, lecz pomagał. Jako doświadczony farmacueuta sporządził lek przeciwko zarazie, którego recepturę, podaje w wyżej wymienionej książce. Jest to złożona z ziół mikstrua, która zdrowi i zagrożeni zarażeniem musieli przetrzymywać w ustach. Za poradą tego profilaktycznego środka Nostradamus uratował życie wielu setek osób, Gdy w przyszłości jeździł do Aix, musiał się zamykać, aby uciec przed podziękowaniami uratowanych i ich rodzin. Jeden z czterowierszy (pięć,72) pzwala wysnuć wnioisek, że Nostradamus zwalczał też inną zarazę społeczeństwa - syfilis, który pojawił się w 1484 roku i zbierał bogate żniwo pośród nie uświadomionych obywateli. W czasie zarazy uniwersytet w Montpellier został zamknięty. Nostradamus przebywał wtedy w Narbonne, Tuluzie i Bordeaux, na każdym kroku walcząc z zarazą i ratując życie. Sam nie zachorował i w 1529 roku, gdy zaraza wygasła, zdał egzamin doktorski z najwyższym wyróżnieniem. Potem poprzez niedługi czas był wykładowcą medycyny na uniwersytecie.
Lekarz w Agen - śmierć żony i dzieci - dalekie podróże
W czasie pobytu w południowej Francji Nostradamus zyskał przyjaciół i tak oto, w 1530 roku, udał się jako lekarz do Agen, małego miasteczka nad Goronną. Tutaj nawiązał kontakt ze słynnym humanistą swych czasów, Juliuszem Cezarem Scaligerem. Tutaj także Nostradamus zawarł związek małżeński, z którego narodził się syn i córka. Wkrótce na skutek nieznanej zarazy, przypuszczalenie na defiryt, który pojawił się po raz 1-wszy, zmarła jego żona i dzieci. Śmierć bliskich wstrząsnęła nim do głębi. Udał się w daleką podróż poprzez Francję i Włochy. I tożsamo jak jego wileki kolega i wsółczesny, Paracelsus, został wędrownym lekarzem. Dzięki ruchliwości i otwartości umysłu, jak i zmysłowi krytycznemu, w czasie owych podróży kilka zaobserwował i wiele się nauczył.
I wtedy jego prowincja wezwała go do powrotu. Posłaniec odnalazł go w drodze i wręczył wiadomość “Przyjdź i pomóż nam, bo u nas panuje zaraza.” W latach 1546-1548, jak już o tym wspomniano, Nostradamus jako lekarz miasta Aix wyrwał śmierci wiele ofiar.
Faustowski odcinek życie: Drugie małżeństwo w Salon de Provence - Dar przepowiadania - Wizyta króla- Śmierć wieszcza
W 1548 roku poproszono go, żeby przybył do Salon de Craux (dziś Salon e Provence), ponieważ pojawił się tam wiele przypadków zarazy. W tej wiejskie miejscowości ożenił się po raz drugi z dostojną posażną damą, Anną Ponce (Pontia) Gamella.
W Salon rozpoczyna się drugi rozdział życia wieszcza, który można nazwać “faustowskim”. Jakaś tajemnicza siła skłaniała go do zgłębiania tajemnic sfery duchowej. Jak wynika z listu do syna Cezara, poprzedzającego pierwszych siedem centurii, w czasie czytania pism okultystycznych, które następnie wrzucił do ognia, jasnowidz doznał po raz 1-wszy widzenia. Płomienie ducha rozjaśniły cały lokal. Nagle Nostradamus posiadł zdolność widzenia i spisywania wydarzeń z przyszłości. Wieszcz uważa, że ów dar pochodzi od Boga; wszystko inne, jak obliczenia astronomiczne i w pewnym zakresie wiedza astrologiczna, służyły mu do sprawdzeniu i zgody przepowiedzianych poprzez anioła Boga wyroczni.
Przyjrzyjmy się jednak jego dalszym losom. Wszędzie zdobywał sławę jako lekarz walczący z dżumą, a wyleczeni pacjenci ubóstwiali go. Z kolei jego dar przewidywania przyszłości spowodował, że stykał się z największymi tego świata. Francuski król, Henryk II, sprowadził Nostradamusa na swój dwór po tym, jak w 1555 roku ukazała się pierwsza seria Centurii. 15 sierpnia 1556 roku wieszcz zawitał do Paryża. Królowa Katarzyna Medycyjska zleciła mu zbadanie losów swojego narodu. Jakże niełatwo było wieszczowi powiedzieć Katyrzynie Medycyjskiej coś pocieszającego, gdy już w swoih Centuriach w zawoalowany sposób przepowiedział tragiczny koniec króla i królewskiego rodu Valois (Walezjuszy)! Również i król przyjął jasnowidza. Nostradamus ostrzegał go, identycznie jak słynny wtedy astrolog, Lucas Gauric, biskup z Civita, przed pojedynkiem, ponieważ miał on zagrażać oczom króla. Jednak władca zlekceważył przepowiednie. A proroctwo Nostradamusa spełniło się. 1 lipca 1559 roku król Henryk II utracił w czasie pojedynku na turnieju rycerskim prawe oko i zmarł na skutek tej rany 10 lipca 1559 roku. Po nim na tron wstąpili, tak jak przewidział Nostradamus, kolejno jego trzej synowi: Franciszek II, Karol IX i Henryk III.
W zgodzie ze zwyczajami aktualnymi w owych czasach Nostradamus stawiał horoskopy. Niemniej jednakże właściwą wiedzę o losach największych władców i całych państw zawdzięczał nie obliczeniom astrologicznym, lecz łasce jasnowidzenia, która otrzymał. Powodowany miłością bliźniego wieszcz potrafił w niezwykły sposób szyfrować swe przepowiednie. Po powrocie z Paryża odwiedziła go księżna de Savoyen i zapytała o płeć i los dziecka, którego oczekiwała. Mistrz odpowiedział, że urodzi chłopca, który będzie wielkm wodzem. W określonym roku dozna przypuszczalnie ciężkiego zranienia nóg. Ma możliwość umrzeć, gdy dziewiątka będzie przed siódemką. I faktycznie księżna urodziła syna, który później jako Karol de Savoyen został wielkim wodzem.
W tym roku w którym Nostradamus przepowiedział poważne zranienie nóg, książę siedział wraz z przyjacielem i żartował na zagadnienie nie spełnionej przepowiedni. Wręcz ów słynny, już wtedy nieżyjący, Nostradamus nie mylił się. Przyjaciel wyraził przypuszczenie, że ma możliwość popełniono błąd co do roku. Karol de Savoyen wstał, by przenieść dokument. Przewrócił co więcej ciężką dębową szafę, która spadła mu na nogi, co na dłuższy czas przykuła go do łoża. Książę miał nadzieję, że będzie żył 97 lat, ponieważ Nostradamus przepowiedział mu śmierć w roku, w którym dziewiątka będzie przed siódemką. Karol de Savoyen zmarł jednak w wieku 69 lat, ponieważ i wówczas dziewiątka jest przed siódemką (70!).
Drugie małżeństwo Nostradamusa, ustalone w Salon, było szczęśliwe. Jego żona uroidziła mu trzech synów i trzy córki Najstarszy syn nazywał się Cezar. W nim Nostradamus pokładał największe nadzieje. Cezar urodził się krótko przed 1555 rokiem. W 1564 roku Nostradamusa spotkał niezwykły zaszczyt. W Salon de Provence odwiedziła go królowa-wdowa, Katarzyna Medycejska, wraz z synem królem Karolem IX. 18 października 1564 roku wieszcz został przyjęty na zamku l’Emperi. Malarz Denis Valvarane utrwalił ową słynną scenę, obraz znajduje się w zamku. Królowa siedzi w fotelu, za nią stoi młody syn Karol IX. Stojący Nostradamus trzyma jedną dłonią na otwartej księdze, a drugą na głowie nie odzianego chłopca. Tym chłopcem był książę Henryk z Nawarry, poźniejszy król Francji Henryk IV. Jemu to Nostradamus przepowiedział, że jeszcze raz będzie nosił koronę Francji, co miało miejsce w 1590 roku, po wygaśnięciu dynastii Valois (Walezjuszy) Scena owa jest historycznie udokumentowana. Karol IX mianował Nostradamusa swoim nadwornym lekarzem i podarował mu 200 talarów w złocie. Katarzyna dołożyła jeszcze 100. Uczniowi i przyjacielowi wieszcza, Jeanowi Aime de Chavigny, zawdzięczamy zobowiązane w jego książce “La premiere face de Janus Francois”, która ukazała się w 1594 roku u spadkobiercy Pierre’a Roussin w Lyonie, bliższe dane na temat postaci i myśli wieszcza. Nostradamus był trochę niższy niż średniego wzrostu, o silnej budowie ciała, żywym usposobieniu i w każdej chwili dobrym humorze. Miał wysokie czoło, prosty nos, szare oczyi łagodne spojrzenie, niemniej jednak jego oczy, kiedy się złościł, potrafiły miotać błyskawice. Na pozór poważny, był filuterny i dowcipny; śmiał się chętnie i w znaczącej liczbie przypadków. Wieszcz miał czerwone policzki i aż do końca swych dni zachował wyborny wzrok. Według zwyczajów ówczesnych nosił pełny zarost; nie miał braków w uzębieniu. Najlepszy portret został sporządzony przez jego syna, Cezara. Zachował się do na dzień dzisiejszy w Salon. Aż do ostatnich lat życia wieszcz cieszył się dobrym zdrowiem. Po wizycie króla zaczął niedomagać. Dokuczał mu artretyzm, który spowodował astmę serca. Jego sytuacja psychiczna nie była łatwa Niesłusznie podejrzewano go o skłonności do kalwinizmu. Bez przerwy wisiał nad nim miecz inkwizycji. Jedynie przyjaźń z domem królewskim chroniłą go przed najgorszym. Po powrocie z Arles Nostradamus poczuł zbliżającą się śmierć. Napisał wtedy przepowiednię 141:
Powróciwszy, złożyłem dar króla.
Praca skończona - idę do Boga!
Zbliżają się do mnie krewni, przyjaciele i bracia krwi:
Na ławie u mego łoża znajdą mnie martwego.
1 lipca 1566 roku wieszcz czuł się względnie dobrze. Wieczorem natomiast rzekł do własnego przyjaciela, Chavigny’ego: “O wschodzie słońca nie znajdziesz mnie już żywego!” Rankiem 2 lipca 1566 roku wieszcz opuścił swe łoże, aby odejść z tego świata na skutek ataku astmy. Martwy padł na ławę. Gdy go znaleziono, stwierdzono, że miał szybką i spokojną śmierć. Znał datę swej śmierci, ponieważ pod koniec czerwca tego samego roku zapisał na dzień 2 lipca w egzemplarzu “Efemeryd” Stadiusa następujące słowa: “Hic prope mors est” (Tu zbliża się śmierć).
Doczesne szczątki wieszcza złożono w sarkofagu w kościele franciszkanów-minorytów w Salon, w ścianie na lewo od głównego portalu. Miejsce spoczynku znaczy napis wzorowany na wielkim rzymskim historyku Tytusie Liwiuszu:
Tu spoczywają szczątki Michaela Nostradamusa,
Którego nieledwie boskie pióro, poważane przez wszystkich
Było godne tego, ażeby pod wpływem gwiazd
Pisać i mówić ludziom
O mających globalnie nastąpić wydarzeniach.
Zmarł w Salon de Craux w Prowansji
W roku 1566, 2 lipca w wieku lat 62, 6 miesięcy i 17 dni.
Niech potomność nie zakłóca jego pokoju.
Anna Pontia Gemella życzy swemu małżonkowi
Wiecznej szczęśliwości.
Pomimo prośby, żeby nie zakłócać spoczynku zmarłego, w 1791 roku zbeszczeszczono grób Nostradamusa. Jakiś jakobin podpalił kościół i rozsypał doczesne szczątki słynnego wieszcza. Następnego dnia znaleziono owego rewolucjonistę zabitego w krzakach w pobliżu Lancon. Natychmiast pomyślano o przepowiedni wieszcza, który w Centurii 9,7 przewidział: “Nieszczęście spotka tego, kto otworzy mój grób”. To, co zachowało się ze szczątków Nostramusa burmistrz Salon zebrał do urny. Przechowywana jest właśnie w kościele St. Laurent. Również stara płyta nagrobkowa jeszcze się zachowała. Wielu ludzi z całego świata pojawia się dzień w dzień w tym miejscu, żeby uczcić pamięć wielkiego wieszcza. Miasto Salon wystawiło Nostradamusowi pomnik, który służył jednocześnie jako studnia. 2 lipca 1966 roku, w czterechsetną rocznicę śmierci wieszcza, helikopter przewiózł do Salon nowy, stylizowany pomnik, dzieło rzeźbiarza z Marsylii, Francoisa Bouche.
Najstarszy syn wieszcza spełnił nadzieje swojego ojca. Cezar był wszeschstronym uczonym, napisał historę Prowansji, Jeden egzemplarz tej książki znajduje się w bibliotece uniwersyteckiej w Hale/Saale. Ludwik XIII mianował Cezara Nostradamusa rycerzem i szambelanem dworu. Drugi syn wieszcza, który tak jak ojciec nazywal się Michael, działał jako astrolog, natomiast bez większego powodzenia. Przepowiedział pożar obleganego w czasie wojny hugenockiej aglomeracje Le Pourzin. Gdy jego przepowiednia nie sprawdziła się, sam podłożył ogień, został pojmany i w 1574 roku stracony. Trzeci syn, Andreas, wstąpił do zakonu kapucynów. Najstarsza córka, Madelaine, wyszła za mąż za rycerza Pola de Chouquin; Anna i Diana Nostradamus nie wyszły za mąż. Nostradamus zostawił po sobie spory majątek. A dodatkowo wieszcz już w swoim stuleciu wykazał się zaangażowaniem społecznym i oddał do dyspozycji inżyniera Adama de Capronne znaczne sumy; ów osuszył bagna w pobliskiej delcie Rodanu i okolicy Craux i założyl tam 18 dobrze prosperujących wiosek. Miasto Salon też jemu ufundowało pomnik.
Literackie dzieło życia wieszcza- Nostradamus, chętnie czytany autor
W swoim czasie Nostadamus był uznanym autorem. W szczególności lubiane były jego almanchy, czyli kalendarze z prognozami dla rolnictwa, w których Nostradamus przemycał zaszyfrowane przepowiednie. Te comiesięczne przepowiednie z lat 1555-1566 i posthum do listopada 1567 roku zachowały się jako 141 “Presages” (Prepowiednie) Wraz z 11. Centurią, która składa się z 58 sześciowierszy i 2 czterowierszy raz 12. Centurią, składającą się tylko z 11 czterowierszy, uchodzą za dziedzictwo zmarłego mistrza. Ta literacka spuścizna została w 1605 roku przekazana jednemu z potomków Nostradamusa przez wydawcę Vincenta Seve z Bordeaux, jako dar dla króla Henryka IV. Mimo że 11. Centuria złożona z szcściowierszy (sixains) posiada zupełnie inny rytm i używane są we niej dotychczas nie stosowane symbole, nie wątpi się w to, że Nostradamus był jej autorem.
Chciwi wwydawcy, zazdrośni o sukcesy wieszcza, fałszowali kalendarze (almanchy). Skutkiem był wielki spór literacki.
Nieśmiertelne centurie- Bestseller literatury ezoterycznej
Stwierdziliśmy wielostronność Nostradamusa jako pisarza, niemniej jednak dzieła jego życia - przepowiednie ustalone w Centuriach - nie tylko weszły do historii literatury, lecz także, dzięki czytelnikom zyskały nieśmiertelność. Jako bestseller światowej literatury ezoterycznej były one niezliczoną ilość razy wznawiane.
Czytelnik znajdzie w bibliografii dane na temat historii tej jedynej w swoim typu książki. Pierwsze jej wydanie zbiorowe z 1568 roku, które ukazało się w oficynie Benoistaa Rigaud w Lyonie, uchodzi aktualnie za bezcenny blbliofilski skarb.
Analizując kompozycję Centurii stwierdza się, że składają się one z 9 cykli po 100 czterowierszy prawie każdy (7. cykl zawiera wyłącznie 42 czterowiersze). A przy tym zawierają one 2 przedmowy; pierwsza znajduje się przed 7 Centuriami, które Nostradamus poświęcił swemu synowi, Cezarowi. Druga, z 27 czerwca 1558 roku jest wprowadzeniem do centurii od 8. do 10. Dedykowana jest królowi Francji, Henrykowi Szczęśliwemu. Owa przedmowa, będąca prozatorskim arcydziełem literatury ezoterycznej, składa się z 2 części, które jednk nie całkiem ze sobą harmonizują.
Z obawy przed inkwizycją, jasnowidz zrezygnował z historycznej chronologii na rzecz chaotycznego zestawienia. Według własnych słów Nostradamusa, wypowiedzianych we wstępie skierowanym do syna Cezara, istnieje rodzaj “słowa-dziedzictwa” (klucza), za poradą którego mona odtworzyć pierwotna chronologię historyczną. Jak dotychczas żaden z badaczy nie odnalazł owego klucza w formie, która umożliwiłaby rekonstrukcję historycznego łańcucha zdarzeń.
Tags: 2012, apokalipsa, koniec, nostradamus, świata